[Procek@Blog /]$ Pozostałe Relacja z Falsy Values okiem programisty PHP

Recenzje

PHP Module

lol
Relacja z Falsy Values okiem programisty PHP
falsy values

Tak, programuję w PHP - języku którego wszyscy nienawidzą i każdy go używa - czyżby jakaś analogia do GG? 20 maja 2011 odbyła się konferencja Falsy Values w której miałem przyjemność uczestniczyć - wydarzenie arcyważne dla wszystkich osób programujących w JS, ale też ciekawe dla wszystkich pozostałych. Jestem tą pozostałą częścią uczestników - jak to określił Ferrante: zdolną młodzieżą :) W tym miejscu bardzo gorąco chcę podziękować za zaproszenie mnie na tą konferencję - czy zasłużyłem? Sprawa dyskusyjna, bo nie jestem programistą JS, ale na pewno wyniosłem z niej wiele doświadczenia.

Forma konferencji

Po tym przydługim wstępie czas na właściwą relację. Sama forma konferencji przypadła mi bardzo do gustu - krótkie wykłady po 45 minut i 15 minutowe przerwy na dojście do siebie, a także poznanie nowych ludzi. Sposób prowadzenia prezentacji mogę ocenić jako dobry z tym, że prowadzone były one w sposób podobny do wykładu niż seminarium - plus jest taki, że wykładu nie da się zepsuć (zawsze będzie składny i zrozumiały); minus taki, że prezentacja generalnie nie była interaktywna z publicznością.

Tematyka

Tematyka - znalazłem się tam przez przypadek, a mimo to treści były przedstawione w tak przystępny sposób, że zdecydowaną większość udało mi się wchłonąć. Nie mogę jedynie zrozumieć tak rozwlekłego wstępu dotyczącego Node.JS - niemal każdy kto słuchał tego wykładu (łącznie ze mną) miał choć mętne wyobrażenie o co chodzi w tym temacie, więc 10 minut wstępu jak działa sieć było trochę zbędne - tym samym brakło czasu na bardziej zaawansowane przykłady użycia tego cuda.

Programowanie pod urządzenia mobilne - w końcu łatwe, proste i przyjemne - to zrobiło na mnie chyba największe wrażenie.

Jeśli chodzi o programistę Mozilli wystąpienie bardzo udane, ale mam jedną uwagę: fakt, bardzo dobrze, że przyspiesza się kompilację JS przez przeglądarkę, ale jak sam przyznał - więcej czasu zajmuje przetwarzanie CSSa. Jeśli chodzi o prędkości działania poszczególnych silników JS to również jestem sceptyczny - z każdym kolejnym wydaniem Mozilla podkreśla mniejsze zużycie pamięci z tym, że goły FF 2.0 zajmował w RAMie ok. 30-40MB, a Nightly 6.0 na "dzień dobry" potrzebuje prawie 200MB - owszem, pod Linuksem zarządzanie pamięcią wygląda nieco inaczej, ale po niecałym dniu mojej pracy 900MB Firefox to norma i jest to problem, którego Mozilla udaje nie zauważać. Oczywiście nie mam personalnych pretensji do Zbigniewa za to, że cały FF działa jak działa - pokazał w końcu kawał dobrej roboty, którą odwalili programiści Mozilli.

PKP – Pięknie Kurczę Pięknie...

Dzięki spółce PKP - Przewozy Regionalne miałem 1,5h opóźnienia na tę konferencję przez co straciłem ponad jedną prezentację. Apostrofa do owej firmy: "Możecie być pewni, że tym razem zgłoszę sprawę tam gdzie trzeba i nie wykpicie się brakiem odpowiedzialności za problemy techniczne!"

Humorek

Prezentacje były prowadzone w ciepłym, przyjaznym tonie - może dlatego, że opowiadali o tym pasjonaci, a nie ktoś kto wziął pensję za poprowadzenie wykładu (choć szczegółów finansowych konferencji akurat nie znam). Generalnie bardzo dobrze słuchało się wszystkich wystąpień - może również dlatego, że zająłem miejsce w pierwszym rzędzie.

Niektóre żarty dotyczyły prezentacji, które przegapiłem, więc trudno było mi się śmiać z czegoś czego nie rozumiałem - jeszcze raz "dziękuję" Przewozom Regionalnym...

Alone in the Dark

Uczestnicy - generalnie dobre wrażenie - z kilkoma osobami udało mi się chwilkę porozmawiać, kilku developerów nie było zainteresowanych rozmową ze mną (w końcu kim ja jestem? :)), ale jestem miło zaskoczony, że udało mi się zamienić 2 zdania z samym organizatorem imprezy - miałem w końcu okazję podziękować za zaproszenie na ową konferencję. Przerażony byłem natomiast zachowaniami typu wnoszenie na salę wykładową napojów i odkładaniem używanych talerzyków na miejsce czystych w trakcie jedzenia - dzięki serdeczne kelnerom, którzy opanowali sytuację.

Niestety jako, że nie jestem osobą lubiącą poznawać nowych ludzi (nie chadzam na dyskoteki i tego typu przyjemności) trudno było sobie znaleźć miejsce po wyjściu z "sali wykładowej" - może następnym razem jakieś piłkarzyki tudzież bilard? ;)

Hostessy, gadżety, konkurs rzutu w publiczność

Pełni dobrych wrażeń dostarczyły mi hostessy, drobne upominki, a także konkurs rzutu koszulką Firefox w publiczność - to się właśnie nazywa "ta przeglądarka ma kopa". Prawie udało mi się złapać czarną torbę Firefoxa - którą i tak potem otrzymałem od zacnych uczestników nie do końca zainteresowanych tym łupem :D

Poczęstunek

Miło, że organizatorzy pomyśleli nie tylko o duchu, ale też o ciele uczestników. Ogólnie dobre jedzenie - zakłopotanie mogły wywołać jednak zestawy typu: makaron z pomidorami - pełen futuryzm :)

Podsumowanie
+ Tematyka
+ Forma
+ Hostessy
+ Organizacja
- Zabrakło tematyki współpracy np. grafików i programistów front-end
- Lokalizacja - polecam Kraków :)
- Żaden z referujących nie zna/nie używa NetBeansa - to uszczypliwość ;)

Przyszłość?

2 miesiące temu na AGH odbyła się konferencja dotycząca programowania webowego, ale skutecznie smak zepsuł mi ASP .NET i Flash. Mam nadzieję, że uda się zorganizować na AGH konferencję dla webdeveloperów z połączyć tematykę frontu i backendu, Ferrante przyłączy się do tematu :)

Zapraszam do Krakowa :)

Procek

 

Komentarze zostały czasowo wyłączone...